piątek, 15 maja 2015

Pokój dla mojej córeczki z czarno-białymi akcentami

Ostatnio wrzucałam dekoracje, które zrobiłam do pokoju córeczki. Udało się go urządzić na początku maja, stąd wypadałoby go w końcu pokazać. Planowałam zrobienie go na jakiś miesiąc przed moim powrotem do pracy, by nie skumulowały się dwie stresujące sytuacje dla Róży naraz. Na szczęście nie zaobserwowałam jak na razie żadnych problemów z adaptacją córeczki do nowego miejsca. Już pierwszą noc przespała całą u siebie (z przerwą na karmienie piersią w naszym łóżku). Chętnie się bawi w nowym pokoju i na razie nawet nie przenosi zabawek do innych pokoi. Pewnie dlatego, że w kuchni czy naszej sypialni nadal jest mnóstwo ciekawych rzeczy do wyjęcia z szafki. W zeszłym tygodniu ulubionym zajęciem było wyciąganie z szuflady torebek z kaszą czy mąką. W efekcie musiałam zrobić małe przemieszczenie kuchennych akcesoriów oraz produktów.
Ale do rzeczy. Postanowiliśmy nie zmieniać koloru ścian. Planujemy remont za jakieś 2-3 lata. Córeczka będzie już wtedy większa i będzie mogła uczestniczyć w wyborze koloru. Zostawiliśmy też meble ze starego mieszkania. Będą prawie do zniszczenia przez dzieci ;) Jak się zniszczą albo dzieci podrosną (zależy co nastąpi wcześniej), to je wymienimy. W sumie urządziliśmy pokój bardzo tanim kosztem. Dekoracje sama szyłam. Wykorzystałam też część dekoracji, które robiłam Róży do łóżeczka, gdy stało jeszcze w naszej sypialni. Przeniesione zostało nie tylko jej łóżeczko czy zabawki, ale także regał z salonu. Przy okazji zmontowaliśmy też kupiony już jakiś czas temu w Ikea zestaw: stoliczek oraz 2 krzesełka. Na razie córka wykorzystuje krzesełka, by wspiąć się po nich na stół. Liczę jednak, że przyjdzie też na czas na siadanie na krześle ;)
Brakuje mi dywanu pod regałem z zabawkami oraz książeczkami. Na razie położyłam tam kocyk, jednak łatwo się on przesuwa. Niestety żaden dywan mi się na razie nie podobał.
Doradźcie w jakim kolorze dywan by najbardziej pasował?



Pierwszy kredowy rysunek Róży :)











6 komentarzy:

Mama Sokole Oko pisze...

Piękny pokoik :) I jakie prawdziwe artystyczne dzieło kredą ;)
Dywanik...hmm. Coś żółto/szaro/czarnego?

Diana P pisze...

śliczny pokoik, a dywan może biało-czarny?

Z filiżanką kawy pisze...

Ślicznie! Bardzo podobają mi się girlandy :) Piękne są.

taja.85 pisze...

Muszę poszukać dywaniki w tych kolorach. Dzięki za odwiedziny

taja.85 pisze...

Dziękuję. Teraz to chyba rzeczywiście dalej trzeba iść w b&w. Kolorów i tak nie zabraknie z powodu zabawek.

taja.85 pisze...

Dziękuję. Girlandy świetnie ożywiają.