czwartek, 22 stycznia 2015

Wyzwanie Uli: Mój talent

Dzisiejszy temat wyzwania, które przypomnę można śledzić na blogu Sen Mai, to mój talent. Cóż, jak widzicie, prowadzę handmadowego bloga, więc wypadałoby, żeby był on  z tym związany. Po zastanowieniu stwierdzam, że mój talent to po prostu zdolności manualne. Jak to określić mój mąż, którego poprosiłam o pomoc w ocenie, w czym jestem dobra: mam zręczne palce. Scrapbooking, szycie (zwłaszcza ręczne), decoupage, kiedyś nawet filcowanie - jest sporo dziedzin, którymi się zajmuje. Łączy je właśnie to, że robi się je rękami. Jakoś dłubanie, wycinanie, obszywanie odpręża mnie. Poza tym nie lubię siedzieć bezczynnie, jest to sposób na zajęcie rąk, a jednocześnie widać efekt mojej pracy. 
Słabsza jestem trochę w wymyślaniu nowych rzeczy, stąd szukam coraz to nowych inspiracji, natomiast, gdy mnie zainteresuje nowy temat, potrafię wytrwale nad nim ślęczeć i wymyślać, jak go ugryźć. Ostatnio zaczęłam przerabiać swoje T-shirty na ubranka dla córki, ale o tym innym razem. Jako zobrazowanie moich zdolności wrzucam zdjęcie zabawek i poduszek uszytych przeze mnie dla mojej córeczki.
 

13 komentarzy:

Justyna Frymus pisze...

Jak ja uwielbiam takie nietuzinkowe pluszaki! Są one bardzo trendy, możesz zakładać biznes i je sprzedawać! :)

Anna Maria pisze...

Piękne to misie :) Lale i inne stwory! To jest talent, który uszczęśliwi każde dziecko!

Moniś-ka pisze...

Bardzo trafnie opisałaś zdolności manualne. Dla mnie też jest to odprężenie i każdy wytwór własnych rąk cieszy. Śliczne pluszaki.
Pozdrawiam ciepło:)

Freelance Mama pisze...

Przepiękne! Uwielbiam tak estetycznie wykonane handmade'y, gratuluję talentu :)

Vandrer Uggle pisze...

Cudne te zabawki. Wyglądają na przyjemne i miękkie:)

jolutka123 pisze...

Fajny talent,pluszaki prześliczne - zazdraszczam talentu do szycia, ja z maszyną do szycia zaprzyjaźniam się powoli na razie jest to szycie papieru w moch papierowych tworach,pozdrawiam!

ARCHORIS pisze...

Piękne, pomysłowe, idealny prezent dla dziecka. Aż mi się przypomniały moje próby uszycia pajacyka. Kiedyś wrzucę jego zdjęcie na bloga.

Katarzyna O pisze...

Piękne. Twoja córeczka jest z pewnością prze szczęśliwa, że ma takich przyjaciół. ;)

CodeLady pisze...

Rewelacyjne są! Zawsze chciałam mieć takiego misia :) Gratuluje talentu!

Justyna Goldman pisze...

Wiesz, że ja jestem wielką fanką Twojego talentu :)). Róża ma wielkie szczęście, że ma tyle różności przez Ciebie wykonanych :).

:) pisze...

Śliczne, mam nadzieje, że też kiedyś swoim córą uszyje takie piękne lalki.

Mimi.Mami pisze...

jakie piękne!

Lifestyle By Ania pisze...

Ale świetne te zabawki:).