środa, 21 stycznia 2015

Wyzwanie Uli: 5 rzeczy, które w sobie cenię

Kolejny dzień wyzwania Uli zmusza do autorefleksji. mam wybrać pięć rzeczy, które w sobie doceniam. Od chwalenia mnie jest mój mąż, jednak postaram się i ja spojrzeć na siebie i swoje zalety z innej strony.

  1. Jestem systematyczna - lubię pisać listy zadań i je realizować, robić podsumowania i bilanse, tak, tak, w naszym małżeństwie to ja płacę rachunki i wiem, ile mamy kasy i ile wydajemy
  2. Myślę o innych - staram się dzwonić codziennie do mamy, zaskoczyć znajomych ręcznie robioną kartką czy prezentem na urodziny, odświeżam kontakty i dążę do spotkania ze znajomymi (czasem wymaga to niemało determinacji, by umówić się z zapracowaną koleżanką czy inną mamą z małym dzieckiem), staram się gotować znajomych według ich diet (za to oni respektują, że nie jem mięsa)
  3. Staram się myśleć pozytywnie - sporadycznie tylko narzekam publicznie, wolę mówić o pozytywach
  4. Jestem osobą rodzinną i domatorką - cenię sobie czas spędzony z rodziną, zabawę z córką, gry z mężem, czasem wyjazdy, ale ogólnie jestem szczęśliwa siedząc w domu z bliskimi, nie przeszkadza mi specjalnie fakt, że przy małym dziecku ciężko wyjść wieczorem, choć cenię sobie też chwile oddechu w postaci wyjścia na fitness
  5. Jestem osobą odpowiedzialną - ma to złe strony, bo ciężko mi odpoczywać, gdy wokół jest zupełny bałagan, a ja jestem głodna; nawet gdy jestem zmęczona po wyjeździe czy zakupach, rzucam się do gotowania czy ogarniania przestrzeni; gdy w moim życiu pojawiła się córeczka widzę coraz więcej plusów tej mojej cechy, bo łatwo mi jest zmotywować się do zajmowania się nią, nawet gdy jest mi czasem trudno wstawać o drugiej w nocy, by ją karmić czy przytulić
http://www.pinterest.com/pin/107242034850211627/


10 komentarzy:

Moniś-ka pisze...

Pierwszy punkt zdecydowanie podzielam, lubię listy zadań, bo mnie dodatkowo motywują, pozostałe też :)
Pozdrawiam ciepło.

jaśminowasia pisze...

listy robię od jakiegoś roku dopiero, lepiej późno niż wcale ;-)

Polka w Monachium pisze...

Kilka tych Twoich cech łączy się ze sobą, np. systematyczność z odpowiedzialnością. TO dobre połączenie i wzajemne uzupełnienie :)
Pozdrawiam ciepło, Dominika

jolutka123 pisze...

Piękne cechy nosisz w sobie, pozdrawiam!

Joanna Pabel-G pisze...

zazdroszczę systematyczności

CodeLady pisze...

Dokładnie! Myśl pozytywnie! Większość woli użalać się nad sobą. Właśnie pozytywne osoby są cenione i szanowane :)

Vandrer Uggle pisze...

Zazdroszczę systematyczności.

Justyna Frymus pisze...

to chyba dobrze, gdy żona ogarnia domowy budżet, u mnie jest tak samo :) pozdrawiam!

Katarzyna O pisze...

Systematyczność to bardzo ważna cecha. Ja czasem mam z nią problemy.

dagmara pisze...

Fajne cechy! Zdecydowanie zazdroszczę systematyczności, bo u mnie - mimo planowania z kalendarzem - wiecznie wszystko na ostatnią chwilę... Pozdrawiam!