piątek, 20 stycznia 2017

Secesyjnie


Co robicie, gdy macie ochotę zrobić coś twórczego? Pędzicie do kuchni, sięgacie po pędzle czy pióro (właściwie po klawiaturę komputera :)? Ja zawsze mogę sięgnąć do mojego podręcznego pudełka z przydasiami i pudła z papierami, by coś wyczarować. Nawet jeśli nie mam przygotowanych zdjęć do albumów, mogę zrobić kartkę. Ochota na kartkowanie naszła mnie dwa dni temu. Mimo wieczornego zmęczenia, po tym gdy udało się już położyć dzieci spać, zrobiłam kartkę z odgrzebanym motywem litografii Alfonsa Muchy, kupionym kilka lat temu w Pradze.

 

2 komentarze:

Anetta L. pisze...

Piękna kartka -klimatyczna i nostalgiczna... Pozdrawiam:)

Cytrulina pisze...

Piękna karteczka! Taka romantyczna!