wtorek, 12 kwietnia 2016

Dziewczęca opaska z filcową różyczką

W niedzielę świętowaliśmy Chrzest Święty mojego synka. Kostek miał już na ta okazję uszyty krawat, więc postanowiłam zrobić także jakaś ozdobę dla mojej córeczki. Skoro nazywa się Róża, to zdecydowałam się tym razem uszyć jej opaskę z różą. Oczywiście różową. Jakoś tak wychodzi, że spora część sukienek dla dziewczynek jest właśnie różowa. Pomimo tego, że w ostatniej chwili poszła w innej sukience, to oczywiście opaska i tak świetnie pasowała, bo kreacja nadal była różowo-biała ;) Różę uszyłam z filcu, a do uszycia opaski wykorzystałam materiał z mojej dawnej podkoszulki i koszuli. Już nie pierwszy raz trafiły pod nożyczki. Kwiatek też powstał  z resztek filcu, więc znów recykling rządzi.



I na koniec nasze wspólne zdjęcie z uroczystości


4 komentarze:

Atelier Inspiracji pisze...

prześliczna różyczka :) zresztą cala opaska jest świetna :)

Stalowy Kurdupel pisze...

Faktycznie śliczna opaska i jak ładnie leży! :)

taja.85 pisze...

Dziękuję. Zastanawiałem się nad wyborem kwiatka ale Róża się sama nasuwała :)

taja.85 pisze...

Dziękuję. Bałam się czy rozmiar będzie dobry, ale jest ok.